Dzień Dziecka na Łysuli
Choć pogoda nie rozpieszczała i deszcz towarzyszył nam niemal przez cały dzień, nie przeszkodziło to uczestnikom naszego rajdu w doskonałej zabawie.
Pierwszym punktem wyprawy było wejście na Łysulę. Nagrodą za zdobycie szczytu były piękne, mgliste widoki z wieży widokowej oraz ogromna frajda ze zjazdu prawdziwą zjeżdżalnią, która okazała się jedną z największych atrakcji dnia.
Następnie udaliśmy się do Folusza. Ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe nie udało się dotrzeć do Diablego Kamienia i Wodospadu Magurskiego, ale humory dopisywały wszystkim przez cały czas. W parku w Foluszu czekał na nas świetny plac zabaw z tyrolką, która szybko podbiła serca dzieci. Śmiech i radosne okrzyki słychać było w całej okolicy!
Deszcz zrobił nam krótką przerwę dokładnie wtedy, gdy była najbardziej potrzebna – podczas ogniska. Były pieczone kiełbaski, rozmowy i wspólnie spędzony czas.
To był dzień pełen ruchu, śmiechu i niezapomnianych chwil. Mimo kapryśnej pogody wszyscy wrócili do domu zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi. Takie wycieczki pokazują, że dobra atmosfera jest ważniejsza niż prognoza pogody!
zdjęcia (1) Facebook
.







