Pierwszym przystankiem naszej wyprawy był skansen czyli Muzeum Budownictwa Ludowego. Najpierw odwiedziliśmy Miasteczko Galicyjskie z warsztatami rzemieślników, spotkaliśmy się z panem zergarnistrzem przy pracy, odwiedziliśmy sklep kolonialny i pełną tajemnic aptekę. Dalej było coraz ciekawiej - poznanie jak dawniej wyglądało życie na wsi, jak uczyły się dzieci, z jakich narzędzi korzystali gospodarze, w jakich warunkach mieszkali, to fascynująca podróż w czasie. Wszyscy z uwagą słuchali opowieści Pani Przewodnik, zadawali liczne pytania i żywo reagowali na wszystkie ciekawostki.
Drugą część dnia spędziliśmy w najstarszej części Sanoka. Najpierw obejrzeliśmy Zamek Królewski, którego historia sięga czasów średniowiecza. Podążając na plac św. Jana zatrzymaliśmy się na chwilę przy pomniku poświęconym poległym za Polskę. Idąc dalej spotkaliśmy postać - pomnik znanego w całym świecie malarza Zdzisława Beksińskiego. Na chwilę zadumy zaprosił nas zabytkowy XVII-wieczny kościół OO. Franciszkanów. Warto przy okazji wspomnieć, że w Sanoku ślub brał król Władysław Jagiełło w kościele św. Michała Archanioła. Kosciół ten niestety nie przetrwał do czasów wspólczesnych - był zbudowany z drewna i spłonął w pożarze. Historyczną wędrówkę zakończyliśmy bardzo współcześnie na pysznych gofrach ze wszystkim co można sobie wymarzyć.
.







